wtorek, 14 sierpnia 2007

I am Kratos I am God of War

Najtwardszy madafaka w historii gier. Sięgam pamięcią do starych gier i jakoś nie przypominam sobie drugiego takiego bohatera w historii jak Kratos. Gdzieś tam majaczy Marcus z Gears of War , może Duke Nukem , ale wszyscy oni zostaliby wdeptani w ziemię przez Kratosa.

Kratos staje do boju przeciwko najpotężniejszym istotom w swoim świecie - starożytnym bogom. Z nienawiścią i pogardą pokonuje kolejne mityczne postacie, a robi to widowiskowo i bardzo krwawo. Fakt, ta gra nie jest dla dzieci. Poziom brutalności i krew wylewająca się z ekranu to kwintesencja przemocy. Zastanawiałem się, czy coś przewyższy poziomem brutalności (dodam uzasadnionej) Punishera, ale ta gra miałaby równe szanse. W końcu nie bez powodu PEGI przyznało God of War II najwyższą kategorię wiekową - od 18 lat:



God of War 2 to bez wątpienia jedna z najlepszych gier w jakie grałem, jest widowiskowa, jest brutalna, wciąga samym gameplayem, a nie tylko scenkami i jej bohaterem jest najtwardszy zabijaka w historii gier. Kratos bez strachu staje do walki z każdym, jest przy tym arogancki i przekonany o swojej sile. I nigdy nie potrafi powiedzieć "dość", zawsze do przodu - uparty kawał madafaki :)

Brak komentarzy: